zanurzam się w ciepłej wodzie myśląc że to ty,
zakladam palto, obwąchuję je,
oglądam się za siebie, nasłuchuję

c i s z a,

..........................................................

Ociosałem swojego chuja
nie będę wypychał cudzego nasienia.
Składam raczej usta w trąbkę
i wirnikiem swojego języka
nie pieszczę już twojej klitoris,
ale na nią gwiźdźę.


------------------------------------


proszę nie bądź moją zależnością
niech czasem ja czerpię z ciebie
zapewnianie ci szczęścia
wcale nie jest takie proste jak mi